Uncategorized

Przegląd planerów na 2020

Tak jak obiecałam w poście o tym jak wybrać kalendarz na 2020, przygotowałam dla Was zestawienie planerów/kalendarzy na nadchodzący rok. Taką subiektywną listę miejsc, gdzie planera szukać najpierw, bo Pani Espresso na kalendarzach już zęby zjadła i potrafi rozpoznać na pierwszy rzut oka czy produkt będzie sprzyjał efektywnemu planowaniu. Nie mam żadnych korzyści z prezentowania tych konkretnych produktów. Zaczynamy!

Photo by STIL on Unsplash

Norinommo

Planery Norinommo aż ociekają profesjonalizmem. Na pierwszy rzut oka widać, że są stworzone przez osoby, które wiedzą, co to znaczy być zajętym i mieć pierdyliard spraw na głowie – dla osób, które są zajęte. Choć są to planery dedykowane biznesowi, i nie są takie tylko w opisie, ale też w projektach, niektóre z nich dobrze sprawdzą się również dla osób, które nie mają swojej firmy, ale np. prowadzą bloga. Do wyboru po dwa rodzaje planerów dziennych i tygodniowych. Człowiek robi się bardziej produktywny od samego patrzenia!

Moleskine

Planery-legenda. Klasyka w czystej postaci. I choć mam wrażenie, że są bardziej znane w innych krajach niż w swoich rodzimych Włoszech, uważam, że zasługują na odrobinę sławy. Do wyboru trzy rozmiary, kilka rodzajów rozkładówek tygodniowych, rozkładówka dzienna i miesięczna, oraz planer PRO. Dostępny w kilku kolorach oraz w wersjach limitowanych z motywem bajek i kreskówek, a do każdego planera dodane są arkusze naklejek przydatnych w planowaniu – uwaga, wersje limitowane mają naklejki tematyczne!
Minimalistyczne, aż miło popatrzeć! A skoro o minimalizmie mowa, kolejny w zestawieniu jest…

MINIMALIFE

Nieco mniej minimalistyczny niż poprzednik, kalendarz MINIMALIFE sprawia wrażenie świetnego narzędzia rozwojowego. Układ dzienny, strony poświęcone celom, podróżom, budżetowi i innym ważnym elementom życia wyglądają bardzo zachęcająco. Dodatkowo w ofercie są dopasowane kolorystycznie naklejki i eleganckie długopisy, a dla tych, którzy lubią samodzielnie wpisywać daty, Natalia przygotowała planer w układzie tygodniowym. Jednym słowem: prosto i kobieco, ale bez falbanek (Pani Espresso nie przepada za falbankami, stąd docenia projekt tego kalendarza – jest naprawdę superprzejrzysty!).

MADAMA

Planery tygodniowe i dzienne z niezłą dawką motywacyjnych cytatów, list, planerów celu i rozwojowych fragmentów. Do wyboru Happy Planner i Planner Madamy (ten drugi jest od dziś w przedsprzedaży, warto rzucić okiem!) – układy dzienne i tygodniowe, w ofercie ciekawe pakiety. Muszę przyznać, że Planner Madamy podoba mi się szczególnie ze względu na bardzo prostą szatę graficzną – a przy tym naprawdę ładną!

Simple Calendar

Dzienny układ ujęty w minimalistycznej rozkładówce to to, co ujęło mnie najbardziej w kalendarzu Simple Calendar na 2020. Jest też miejsce na cele, plany i marzenia, czyli na wszystko to, czego ambitna kobieta potrzebuje, by dobrze zarządzać swoim czasem.

Planner & CO.

Kolejna propozycja dla osób, które cenią sobie minimalizm. Tutaj dekoracje zostały zredukowane do minimum. Planer jest bardzo przejrzysty, a Panią Espresso najbardziej urzekło w nim to, że godziny umówionych spotkań można wpisywać samodzielnie – jest miejsce na godzinowy harmonogram, ale nie ma nadrukowanych godzin!

Wybór Pani Espresso

Wybór był trudny! Sami wiecie, jak ciężko jest wybrać odpowiedni planer na nowy rok. Zależało mi na prostym układzie dziennym, chociaż kilku stronach na najważniejsze listy i notatki i na spokojnej szacie graficznej. Wygrał dzienny planer Moleskine w formacie Large (czyli odrobinę węższy od A5) i to on będzie moim planerem osobistym na 2020 rok. Już czeka na zagospodarowanie, przyjechał do mnie jakiś tydzień temu 🙂 Pokażę Wam go dokładnie w najbliższym czasie.

Wybraliście już kalendarz, który będzie Wam towarzyszył w 2020 roku?

UWAGA! Dziś rusza newsletter Pani Espresso! Możecie zapisywać się TUTAJ, by nie przegapić nowych artykułów na blogu, a także startu kanału YouTube i innych atrakcji, które planuję niebawem!

FACEBOOK

INSTAGRAM

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.