Mity o samodzielnej nauce języka

Nie uwierzycie, ilu bzdur do tej pory nasłuchałam się na temat samodzielnej nauki. Czy to ze strony innych nauczycieli języka (WHAAAT?) czy też osób, które albo nie mają na ten temat zielonego pojęcia i wygłaszają swoje mądrości, albo nie mają na ten temat zielonego pojęcia i powtarzają mądrości innych 😉 Dlatego dzisiaj Pani Espresso stanowczo rozprawia się z tymi mitami.

Photo by NeONBRAND on Unsplash
  1. Nie da się nauczyć języka bez wsparcia nauczyciela. Bzdura, bzdura, bzdura! Sama nauczyłam się hiszpańskiego i włoskiego do takiego poziomu, że ludzie pytali, czy mieszkałam w hiszpańskojęzycznym kraju (celowo użyłam czasu przeszłego, niestety mój hiszpański mooocno zardzewiał), a Włosi biorą mnie za Włoszkę! Wsadź sobie do kieszeni “nie da się”, jeżeli mnie się udało, to Tobie też się uda!
  2. Samodzielna nauka sprzyja popełnianiu błędów. KAŻDY rodzaj nauki temu sprzyja! Nie będziesz chyba nikomu wmawiać, że osoby zapisane na kursy językowe robią mniej błędów niż te, które uczą się samodzielnie? Każdy popełnia błędy, sam fakt nauki pod opieką nauczyciela nie oznacza, że ten oto nauczyciel obrzuci Cię magicznym proszkiem językowego geniuszu i nie będziesz robić błędów 😉
  3. Samodzielna nauka jest trudna do zorganizowania. Wszystko jest trudne do zorganizowania, jeżeli osoba, która się za to zabiera, nie wie od czego zacząć, albo jest maksymalnie chaotyczna. Jeżeli wiesz, jak ogarnąć ten początkowy chaos – bo dla kogoś, kto nigdy nie uczył się sam ani nie jest filologiem, może to być wręcz chaos – to dasz sobie radę. Na marginesie: bardzo nie lubię jojczenia, że coś jest trudne. No może i jest, i co z tego? Opracuj plan działania i do boju!
  4. Jestem nauczycielką i uważam, że efektywna samodzielna nauka języka jest niemożliwa. Okej, to teraz tak: jeśli nie jesteś filolożką, to Ci wybaczam 😉 Jeżeli natomiast nią jesteś, to albo przespałaś/opuściłaś większość zajęć, albo dyplom znalazłaś w chipsach. Zdrowy ludzki mózg jest zdolny do akwizycji języka i do nauki w ogóle = samodzielna nauka jest możliwa. I proszę, odróżnijmy “nigdy nie próbowałam” od “nie da się”. Aha, i nie przyszłoby mi do głowy pouczać chemika na temat chemii, to działa w dwie strony, tak na marginesie 😉
  5. Samodzielna nauka nie ma sensu, bo można mieć większe problemy z motywacją niż ucząc się na kursie. Co ciekawe, jako rozwinięcie tego argumentu często podaje się “No bo jak już zapłacę, to będę chodzić, a ucząc się sama będę mieć mniejszą motywację”. Przepraszam bardzo, to na kurs chodzisz głównie dlatego, że za niego zapłaciłaś? Co to za motywacja? Sorry, ale żadna! To nie jest motywacja do nauki, tylko do oszczędzania pieniędzy. Nawiasem mówiąc, każda szkoła językowa ma okres wypowiedzenia umowy i powinien być w niej określony procent zajęć, za które trzeba zapłacić, rezygnując. Więc to nie jest tak, że stracisz wszystkie pieniądze zainwestowane w kurs. Takie myślenie może się przydać, gdy wieje i leje, a musisz wyjść z domu i dotrzeć na zajęcia, ale absolutnie nie powinno być używane jako główna motywacja do nauki języka.
  6. Ucząc się samodzielnie, szybko zapomnisz. Jak się używa, to się nie zapomina 🙂

Dodałabyś do tej listy jeszcze coś? 🙂

Pamiętasz o wyzwaniu “Nauka nowego języka”, 12 i 13. listopada? Podczas wyzwania podpowiem Wam, jak zabrać się za samodzielną naukę, tak byście mogli zacząć już teraz lub od stycznia – jako postanowienie noworoczne 😉 Wyzwanie odbędzie się na moim fanpage’u, a osoby zapisane na wyzwanie przez newsletter otrzymają bezpłatne dodatkowe materiały i superbonus: dostęp do grupy, która przed odtajnieniem posłuży nam jako narzędzie pracy w wyzwaniu, a po jego zakończeniu przeistoczy się w grupę Pani Espresso, pole do rozwoju językowych zajawek, kreatywnego planowania i innych Waszych i moich pasji 🙂 Możecie zapisać się Tutaj. Edit: zakończyłam zapisy na wyzwanie, ale wciąż możesz dołączyć do live dziś o 20:00 na fejsie! 🙂

Jeżeli nie interesuje Cię wyzwanie, ale chcesz być na bieżąco z moją działalnością w sieci, TU możesz zapisać się na mój newsletter.

Wszystkiego kawowego!

Instagram

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.